Po zajęciach robisz zdjęcie tablicy, wrzucasz na Drive, link w WhatsAppie. Uczeń „nie widział”. Mama „nie dostała”. Ty wiesz, że wysłałeś, bo masz to w czacie między memem a „do jutra”.
Notatka jest częścią lekcji albo jej nie ma. Osobny folder „Maja 2026” to drugi etat.
Jeden zeszyt, dwie strony
Ty piszesz w lekcji albo tuż po. Uczeń otwiera to samo w portalu. Nie PDF, który zgubił, nie zdjęcie pod kątem 17 stopni. Tekst, wzór, lista słówek - tam, gdzie jutro wejdzie na zadanie.

Szkicownik jest od brudnopisu. Zeszyt - od tego, co ma zostać. Nie mieszaj, bo za miesiąc nie wiesz, co było „na serio”.