Przejdź do treści
Lekcjo

Blog · Pieniądze · 18 sierpnia 2026

Sprzedawaj pakiet, nie „do widzenia w środę”

Godzina za godziną to wieczne dogadywanie. Pakiet zamyka temat na dwa miesiące.

Korepetytorzy lubią myśleć godziną, bo tak liczą czas. Rodzice lubią pakiet, bo tak liczą spokój. „Osiem lekcji, 800 zł, ważne do czerwca” jest prostsze niż co tydzień „przelewu nie było, to dziś odpuszczamy?”.

Co pakiet załatwia

  • Masz zapłacone z góry. Nie gonisz za 90 złotymi w piątek wieczór.
  • Rodzic nie negocjuje każdej środy. Termin jest, lekcja schodzi z puli.
  • Nieobecność ma konsekwencję, którą wcześniej ustaliliście - schodzi / nie schodzi / przepada po X godzinach.
  • Na fakturze jest przedmiot: pakiet, nie „luźna pogadanka we wtorek”.

Nie musisz mieć dwunastu rodzajów pakietów. Jeden na 4 lekcje, jeden na 8, jeden na 12. Czas trwania lekcji (45 / 60 / 90) trzymaj przy pakiecie, nie w głowie.

Link do zapłaty, nie numer konta w mailu

Numer konta w PDF-ie ginie. Link z karty ucznia - BLIK albo karta, pieniądze na Twoje Stripe, pakiet się odpala. Jak jeszcze nie spiąłeś płatności, zostaje przelew; wtedy pakiet ruszasz ręcznie, kiedy wpadnie.

Nie bierzemy prowizji od lekcji. Płacisz za narzędzie. Rodzic płaci Tobie.

Jeszcze to

Masz pracownię do ogarnięcia? 14 dni bez karty.