Najgorsza polityka nieobecności to jej brak. Raz odpuścisz Ani, bo sympatyczna. Drugi raz Filipowi nie, bo już trzecia w tym miesiącu. Rodzice porównują notatki. Wyglądasz na niesprawiedliwego, nawet jak nie chciałeś.
Wystarczy jeden akapit
Odwołanie do 12 godzin przed startem - lekcja zostaje w pakiecie. Później albo nieobecność bez słowa - schodzi z pakietu. Choroba z zaświadczeniem: doliczam termin.
Możesz mieć inną liczbę godzin. 12, 24, 48. Ważne, żeby stała w profilu i w portalu, nie tylko w Twojej głowie. W Lekcjo jest pole na politykę i na opłatę za no-show, jeśli w ogóle chcesz brać pieniądze zamiast zdejmować lekcję.
Nie bądź maszyną
Grypa, pogrzeb, autobus się spóźnił o godzinę bo autostrada. Ludzie to wiedzą. Zasada jest od tego, żeby nie negocjować każdej środy od zera. Wyjątek zostawiasz sobie, nie rodzicowi do wyklikania.