Przejdź do treści
Lekcjo

Blog · Pracownia · 18 sierpnia 2026

Pierwszy tydzień. Żeby nie klikać wszystkiego naraz

Nie migrujesz życia w niedzielę wieczór. Bierzesz jedną grupę i jeden nawyk.

Strona Lekcjo
Założenie pracowni. 14 dni, bez karty. Uczniów zaprosisz linkiem, nie tu.

Poniedziałek-wtorek: szkielet

  1. Konto, nazwa pracowni, NIP i adres - od razu, bo faktura potem nie lubi pustek.
  2. Dyżury: dni i godziny, w które naprawdę bierzesz ludzi.
  3. Trzech uczniów, nie trzydziestu. Tych, z którymi i tak piszesz co tydzień.

Środa: portal

Z karty ucznia link do rodzica. Jedno zdanie: „terminy i notatki będą tu, WhatsApp zostaje na choróbki”. Jak nie klikną w pierwszym tygodniu, przypominasz raz. Nie pięć.

Czwartek: pieniądze albo nie

Pakiet na tych trzech. Link do zapłaty, jeśli Stripe już stoi. Jak nie - przelew i ręcznie odhaczasz. Nie czekaj z całym biznesem na weryfikację konta.

Piątek: lekcja

Jedna sala z linku. Notatka w zeszycie, nie na Drive. Zadanie z terminem. Jak to przejdzie z jedną Maią, resztę dorzucisz. Jak nie przejdzie, poprawiasz na małej próbce, nie na trzydziestu wściekłych mailach.

Po 14 dniach albo zostajesz (Solo albo Szkoła), albo wychodzisz. Żadnego „karta, którą zapomnisz anulować”. Anulacja jest w portalu Stripe, kiedy chcesz.

Jeszcze to

Masz pracownię do ogarnięcia? 14 dni bez karty.