Przejdź do treści
Lekcjo

Blog · Umawianie · 18 sierpnia 2026

Niech rodzic sam kliknie termin

Ty ustawiasz, kiedy w ogóle pracujesz. Reszta dzieje się bez Ciebie.

Dostępność to nie „jestem elastyczny”. To konkret: poniedziałek-piątek 15:00-20:00, sobota nie. Wyjątek: 3 maja wychodzę o 16. Reszta tygodnia bez zmian.

Dwa tryby, nie filozofia

  • Akceptacja: rodzic proponuje, Ty kiwasz albo odmawiasz. Dobrze, gdy grafik jest ciasny albo uczysz w domu i nie chcesz niespodzianek.
  • Samo: rodzic rezerwuje wolny slot, ląduje w grafiku. Dobrze, gdy masz stałe godziny i nie chcesz klikać „OK” dwadzieścia razy w tygodniu.

Nie mieszaj trybów w głowie. Wybierz jeden na pracownię i powiedz rodzicom jeden raz: „terminy klikacie w portalu, nie na Messengerze”.

Tydzień w rezerwacjach obok propozycji rodzica
Jak rodzic proponuje, widzisz swój tydzień obok. Zielone - lekcje. Pomarańcz - propozycja.

Co musi być prawdą, zanim klikną

  1. Masz ustawione dyżury. Pusty kalendarz = nikt nic nie zarezerwuje, i dobrze.
  2. Rodzic ma konto. Nie wspólne hasło na całą pracownię. Link z karty ucznia, swoje hasło, swój e-mail.
  3. Pakiet albo chociaż uczeń na liście. Inaczej umawiasz powietrze.

Jak slot nachodzi na lekcję, system nie puści. To jest cała magia. Nie musisz być sędzią w czacie.

Jeszcze to

Masz pracownię do ogarnięcia? 14 dni bez karty.